Wziełem se widły i z pola se wracam,
zmęczony nie jestem, a się przewracam.
Ciepła harnała czeka już w domu,
to myk ją za winklem przed starą po kryjomu.
Szprajem pod pachę jak nie pierdolnę,
sandał na nodze, sztruksowe spodnie.
Golf mi odpala za trzecim razem,
sprzęgło, dym z rury i na zabawę!
Bal, wszyscy tańczą, alkohol jest,
trzydziści ludzi ponad.
A, tam za winklem, flaszka fest,
a nad nią ja i ona! (x2)
Ty taka piękna, ja taki sobie,
o lepka damo cytrynką Cię zrobię.
Kochana, wijesz się jak liana,
widać od razu, że brak ci tarzana.
Pierwiastek spontanu z kolejnym drinkiem,
złap mnie za rękę i chodź tam za winkiel.
Pokazę Ci świat, jakiego nie znałaś,
nie żałuj majteczek - i tak ich nie miałaś!
Bal, wszyscy tańczą, alkohol jest,
trzydziści ludzi ponad.
A, tam za winklem, flaszka fest,
a nad nią ja i ona! (x2)
Pobierz utwór w mp3
© To i tamto zastrzeżone 2015-3999